1995 roku – przekształcenie przedsiębiorstwa państwowego w Spółkę Akcyjną

1996 roku – utworzenie Śląskiej Spółki Cukrowej S.A. jako holdingu cukrowni śląskich, w skład której weszła Cukrownia Wrocław i inne.

W 1997 roku cukrownią zainteresowała się francuska firma cukrownicza Saint Louis Sucre. Wszystko odbywało się przy poparciu władz Śląskiej Spółki Cukrowej. Nikomu nie przyszło do głowy, że Saint Louis Sucre jest Koniem Trojańskim podrzuconym Spółce przez późniejszego jej właściciela.

Związki Zawodowe

Początki działalności NSZZ „Solidarność” w cukrowni sięgają 1980 roku. W grudniu tego roku formalnie zarejestrowano Niezależny Samorządny Związek Zawodowy „Solidarność”, co zapoczątkowało dynamiczne przemiany w wielu zakładach pracy w całej Polsce. W naszej fabryce szybko powołano komitet założycielski, którego zadaniem było utworzenie struktur związku.

Związkiem zawodowym NSZZ „Solidarność” w cukrowni kierowali kolejno – z dużą odpowiedzialnością i wyczuciem realiów tamtych czasów – Jan Romotowski, Urszula Śmigrodzka, Marian Morga oraz Albin Nicpoń. Każdy z nich wnosił do działalności związku własne doświadczenie i styl działania, jednak wszystkich łączyło jedno: dążenie do poprawy warunków pracy i życia załogi przy zachowaniu rozsądku i dialogu.

Równolegle funkcjonowały struktury związkowe należące do Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych, którym przewodniczyli Marek Walkowiak, Janusz Zareba oraz Roman Jankowski, Istnienie dwóch nurtów związkowych odzwierciedlało złożoność sytuacji społeczno-politycznej tamtego okresu.

Już 21 listopada 1980 roku, zaledwie kilkanaście dni po rejestracji ogólnokrajowych struktur, w cukrowni w Pruszczu Gdańskim odbył się zjazd przedstawicieli nowo powstających organizacji związkowych z branży cukrowniczej. Naszą cukrownię reprezentował Jan Romotowski – ślusarz remontowy i majster wirowni. Niedługo później został on wybrany pierwszym przewodniczącym zakładowej „Solidarności”. Był to wybór powszechnie uznawany za trafny – Romotowski uchodził za znakomitego fachowca, osobę pomocną i cieszącą się dużym autorytetem zarówno wśród współpracowników, jak i przełożonych

Poświęcenie sztandaru

Istotnym wydarzeniem integrującym środowisko związkowe było również poświęcenie sztandaru „Solidarności”. Uroczystość ta odbyła się w Parafia pw. Najświętszej Maryi Panny Matki Miłosierdzia we Wrocławiu i miała wyjątkowo podniosły charakter. Sztandar, jako symbol jedności, godności pracy i walki o prawa pracownicze, został uroczyście wniesiony do świątyni w obecności licznie zgromadzonych pracowników cukrowni oraz ich rodzin. W homilii podkreślano znaczenie solidarności międzyludzkiej, odpowiedzialności za wspólnotę oraz potrzebę odwagi w dążeniu do prawdy i sprawiedliwości. Dla wielu uczestników była to chwila wzruszająca i umacniająca poczucie wspólnoty.

Poświęcenie sztandaru „Solidarność”

Uroczysta msza

Manifestacje

W kolejnych latach działalność związku nie ograniczała się jedynie do spraw zakładowych. W obliczu przemian gospodarczych i planów restrukturyzacji przemysłu cukrowniczego, w tym sprzedaży spółek cukrowniczych, związkowcy angażowali się także w działania o charakterze ogólnokrajowym. Organizowano wyjazdy do Warszawy, gdzie pracownicy cukrowni brali udział w protestach i manifestacjach. Były to często wielogodzinne podróże autobusami, podejmowane w poczuciu odpowiedzialności za przyszłość zakładu i całej branży.

Warszawa marzec 2002 rok

W oczekiwaniu na przemarsz

Przemarsz ulicami Warszawy

Na nic zdały się także protesty związkowców cukrowni „Wrocław” i nie tylko, sprzeciwiających się Śląskiej Spółki zagranicznemu kapitałowi. Z tamtych czasów posiadam transparent, z którym moi związkowcy jeździli na warszawskie protesty. Widnieje na nim napis:

„CUKROWNIA „WROCŁAW” S.A.
TAK – DLA POLSKIEGO CUKRU
NIE – OBCEMU KAPITAŁOWI”

Jeżeli kiedyś powstanie muzeum spółki „Polski Cukier”, przekażę go do jego zbiorów, uważając, że tam jego miejsce

„Pamiętnik Cukrownika” A. Sugier, 2017

Uczestnicy tych wyjazdów wspominają atmosferę solidarności i determinacji – mimo zmęczenia i trudnych warunków, towarzyszyło im przekonanie, że walczą o zachowanie miejsc pracy i utrzymanie krajowego przemysłu cukrowniczego. Protesty pod siedzibami instytucji rządowych miały charakter pokojowy, lecz stanowczy. Transparenty, flagi i sztandary związkowe były widocznym znakiem sprzeciwu wobec decyzji, które – zdaniem pracowników – mogły doprowadzić do likwidacji zakładów i osłabienia lokalnych społeczności.

Mariaż

Na efekty nie trzeba było długo czekać. W 2003 roku nastąpiło nabycie szesnastu cukrowni Śląskiej Spółki Cukrowej S. A. przez należącą do niemieckiego koncernu Sudzucker francuską grupę Saint Luis Sucre.

W skład Grupy w Polsce wchodzi 16 Spółek cukrowych na Śląsku i w południowo-wschodniej Polsce, w tym 10 aktywnych cukrowni. Duża część administracji spółki mieści się we Wrocławiu.

Posag

SUDZUCKER – 238 milionów złoty

SPÓŁKA CUKROWA -Grunty 16 cukrowni w tym cukrowni Wrocław jest dużo więcej warte niż państwo otrzymało za te cukrownie.

Pierwsze rozstania

Przejęcie cukrowni przez niemieckie przedsiębiorstwo Südzucker zapoczątkowało falę zwolnień. Redukcje uderzyły najpierw w kobiety, które jako pierwsze straciły pracę, a następnie w pracowników o niższych kwalifikacjach. Decyzje te wywołały niepokój i poczucie niesprawiedliwości wśród załogi.

Kanały spławne (ostatnia inwestycja)

W 2004 roku rozpoczęto rozbiórkę rampy przeładunkowej (wozowej), która stała się zbędna, ponieważ transport odbywał się już wyłącznie przy użyciu samochodów ciężarowych. Jednocześnie zmodernizowano infrastrukturę dawnej rampy (Elfy wagonowej), dostosowując ją do obsługi transportu drogowego.

Rozbiórka kanałów spławnych.

Rozładunek buraków dostosowany pod samochody ciężarowe.

Ostatnia kampania

Kampanie w cukrowni przebiegały zgodnie z planem i w równomiernym rytmie. Główne cele zostały osiągnięte, częściowo dzięki rytmice pracy zakładu, wynikającej z efektów przeprowadzonych modernizacji i inwestycji. Kolejne dni mijały kampania za kampanią, a perspektywa zakończenia działalności zakładu stawała się coraz bardziej wyraźna. Atmosfera w zakładzie stawała się coraz bardziej napięta. Z przedsiębiorstwa nadeszła prośba o wykonanie grupowych zdjęć załogi do czasopisma Słodki Horyzont. Jak mówi przysłowie – z rodziną najlepiej wychodzi się na fotografii. Mogło to sugerować kontynuację pracy, jednak zaledwie dwa miesiące później, zamiast publikacji zdjęć, wręczono pracownikom świadectwa pracy. W ten sposób zakończyła się działalność cukrowni.

Rodzinna fotografia

Pracownicy Działu Mechaniczno-Energetycznego

Pracownicy Wydziału Produkcyjnego

Pracownicy Działu Technicznego

Pracownicy Wydziału Elektryczno-Automatycznego

Pracownicy Magazynu Cukru

Rozwód

Z rujnowanie przemysłu cukrowniczego w Polsce miało miejsce w wyniku decyzji Krajowej Spółki Cukrowej na początku grudnia 2007 roku. Powodem likwidacji cukrowni były unijne zalecenia dotyczące zmniejszenia produkcji cukru.

 Rozpoczął się proces zamykania nierentownych zakładów, koncentracji produkcji w najbardziej efektywnych zakładach produkcyjnych oraz zmniejszanie areału uprawy buraków cukrowych oraz liczby plantatorów.

Los ten spotkał również cukrownię we Wrocławiu. Po zakończeniu produkcji zakład stopniowo tracił swoje znaczenie, a jego infrastruktura ulegała degradacji. Wkrótce podjęto decyzję o całkowitej likwidacji obiektu – maszyny i urządzenia zostały zdemontowane, a zabudowania sukcesywnie wyburzano. Proces ten rozpoczął się w 2009 roku, a już rok później cały kompleks został zrównany z ziemią Dziś po dawnej cukrowni nie pozostał niemal żaden ślad. Teren, który przez dziesięciolecia tętnił życiem przemysłowym, został przekształcony i utracił swój pierwotny charakter. W przypadku innych wrocławskich cukrowni, jak zakład na Klecinie, do dziś zachowały się jedynie nieliczne fragmenty zabudowy, często popadające w ruinę.

W ten sposób z krajobrazu miasta zniknęły kolejne obiekty przemysłowe, które przez lata stanowiły istotny element jego tożsamości gospodarczej.

Zasłużeni Pracownicy

Do nich należeli pracownicy długoletnim stażem, pracowali w cukrowni od 1946 roku. Marian Grajewski, Tadeusz Piątkowski, Liśkiewicz, Bolesław Pawłowski, Aleksander Staśkiewicz, Józef Kosik, Florian Chmielewski, Władysław Lipczak, Wincenty Asman, Mieczysław Szereda. Przybyli również między innymi Jan Ziółko, Antoni Ochmański, Władysław Lipczak, Antoni Hoffmann i Walerian Figaszewski. Stanisław Mroczkowski, Ludwik Smoczyński, Celestyn Szydłowski, Józef Kowalski, Miron Koczan. Wymienić można jeszcze wielu, którzy swoją pracą zasłużyli na szacunek i uznanie.

Zastępcy dyrektora d/s administracyjno-handlowych to Stefania Bakalczuk, Romuald Orda, główny księgowy Tadeusz Mazur, Wanda Sarnowska.

Wybitni Pracownicy

Jan Dmochowski – dyrektor zakładu przepracował 18 lat. Cieszył się wśród załogi poważaniem. Zachęcał do pracy, często osobistym przykładem.

Mgr Bogdan Bogielski – był długoletnim szefem służby surowcowej. Rozpoczął modernizację punktów odbioru buraków.

Henryk Hyla – zastępca dyrektora d/s surowcowych propagował nowoczesne rolnictwo.

Inż. Romuald Jędrzejewski – zastępca d/s technicznych, od początku kariery zawodowej związany z zakładem, zdecydowany, o dużym zaangażowaniu.

Mgr inż. Władysław Bikowski – ekonomista, twardy, zdecydowany handlowiec.

Dyrektorzy

Dyrektorzy którzy kierowali cukrownią

  • 1. F. Tiemann
  • 2. H. Bergreenn
  • 3. A. Schuch
  • 4. H. Ahlers
  • 5. W. Rudowski
  • 6. P. Schmidt
  • 7. S. Markwart
  • 8. B. Tarasiewicz
  • 9. J. Dmochowski
  • 10. R. Kubiszyn
  • 1 1. L. Sługocki
  • 12. A. Sugier
  • 13. Z. Zdunek
  • 14. Z. Wysocki
  • 15. J. Bielenny
  • 16. Z. Wysocki

Mgr inż. Artur Sugier był doświadczonym specjalistą w branży cukrowniczej, łączącym wiedzę techniczną z dobrą znajomością zagadnień ekonomicznych. Pełnił funkcję dyrektora Cukrowni Wrocław oraz był wieloletnim działaczem środowiska zawodowego cukrowników, aktywnie uczestnicząc m.in. w pracach Stowarzyszenie Techników Cukrowników.

Jego kompetencje pozwalały na prowadzenie zakładu w okresie głębokich przemian gospodarczych, kiedy sektor cukrowniczy w Polsce podlegał intensywnej restrukturyzacji. Był to czas licznych reform, zmian własnościowych oraz presji ekonomicznej, wymagających zarówno wiedzy technicznej, jak i umiejętności zarządzania w warunkach niestabilności rynkowej.

W środowisku branżowym postrzegany był jako osoba zaangażowana i doświadczona, reprezentująca pokolenie menedżerów, którzy funkcjonowali na styku gospodarki centralnie planowanej i realiów gospodarki rynkowej. Jego działalność wpisywała się w okres stopniowego ograniczania zatrudnienia w cukrowniach oraz przemian strukturalnych, które doprowadziły do zmniejszenia liczby zakładów i pracowników w całym sektorze

Pracownicy cukrowni

Lista obejmuje pracowników oraz emerytów i rencistów związanych z cukrownią do 1990 roku. W kolejnych latach lista ta ulegała systematycznym zmianom, jednak wyłącznie w jednym kierunku – liczba zatrudnionych stopniowo malała. Do 2008 roku proces ten był wyraźnie zauważalny, a redukcja etatów następowała wraz z postępującymi zmianami organizacyjnymi.

Ciąg dalszy: Rodzina